Vanderhall Venice


Vanderhall Venice to trójkołowiec, coś pomiędzy samochodem a motocyklem. To właściwie zabawka, nie nadająca się do codziennego użytkowania, a jedynie do czerpania radości z jazdy. Vanderhall specjalizuje się w budowie trójkołowców. Jej pierwszy model – Laguna, był dość drogi, z tego pewnie powodu nie cieszył się specjalnym zainteresowaniem. Firma stworzyła więc znacznie tańszy model – Venice.

Vanderhall Venice zbudowany jest na aluminiowej ramie i posiada kompozytowe nadwozie pozbawione dachu, wyposażone tylko w niewielką, przednią szybę i pałąki chroniące w przypadku dachowania. Dzięki temu waży zaledwie 623 kg. A że zasilane jest 1,4-litrowym, turbodoładowanym silnikiem benzynowym o mocy 200 KM, więc osiągi na pewno są znakomite. Według danych producenta, samochód do 100 km/h rozpędza się w niecałe 5 sekund, a prędkość maksymalna to 210 km/h. Napęd przenoszony jest na przednie koła przez 6-biegową automatyczna skrzynię.

Samochód jest dość dobrze wyposażony, posiada podgrzewane fotele, ABS, system audio z Bluetooth o mocy 600 W, skórzaną tapicerkę oraz drewnianą kierownicę. Jeździ na 18-calowych kołach. Bagażnik pomieści zaledwie 75 litrów ładunku.

Cena za Vanderhall Venice zaczyna się od 29 950 USD, Laguny od 49 950 dolarów, różnica więc jest spora.